Friday, July 15, 2016

PLENTY

What do you think this blog post will be about?


Yes, it will be about shoes.

A lot of shoes.




Have you noticed her new red lips? I painted it with acrylic and the thinnest brush I found. It is not perfect made but I didn't like this pink-violet lisptick she had previously.


It's a plenty of shoes for one doll. But it is still not enough for all my dolls in 1/6 scale.



Which to choose?

She wants this brown Mary Janes for today's dress.

6 comments:

  1. Można dostać oczopląsu od ilości tak znakomitych bucików! Jedna para wspanialsza od drugiej! Gdyby moje panny to widziały!
    Dziewczyna ma piękny kolor pomadki! Bardzo jej w nim do twarzy!
    Pozdrawiam serdecznie!

    ReplyDelete
  2. Ольга, thank you!

    olla123, dziękuję. Poprzedni kolor był różowo-fioletowo-siny i był to element, który mnie najbardziej raził w tej lalce. Zebrałam się więc w sobie i przemalowałam jej usta. A butki momokowe bardzo polecam :-)

    ReplyDelete
  3. tylu butów to nie mam, co Twoje panienki -
    jestem pod wrażeniem jakości momokowego
    obuwia - rzeczywiście - finezja smaku!

    a mojej skośnookiej niuni też zmieniłam
    barwę ust - na niby łososiowy, niby róż
    indyjski - teraz mam subtelną a bardziej
    dla mnie uniwersalną wersję :)

    ReplyDelete
  4. Cudowny fason sukienki z kołnierzykiem bebe!!!
    Sama szyłaś?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuję. Tak, to moja pierwsza sukienka z kołnierzykiem i na pewno nie ostatnia.

      Delete

................................................................................................................................................................

Thank you for visiting my blog.

You don't need to have an account because you may comment as a guest.

................................................................................................................................................................